Odleciała już „moja” wilga. Zaczynają odlatywać kukułki i bociany. Dzisiaj odlecieli też moi najdrożsi. Nie udało się zrealizować całego planu pobytu w Polsce. Zabrakło czasu na spacery po Warszawie i wizytę na tarasie widokowym Varso Tower. Nie zrekompensowało tego obejrzenie
Czytaj dalejSIELANKA
Dalej już tylko była sielanka – wspólny czas z Tadziem i Tosią na wsi, wśród lasów, traw, motyli, kwiatów i ptaków. Były długie rozmowy, dużo filmów. Przeczytałam dzieciom na głos prawie całego „Robinsona Crusoe”. Dokończę lekturę online. Odwiedzili nas goście.
Czytaj dalejLEKCJA PATRIOTYZMU, NIEMAL HEROICZNA
Jako że dzieci rosną, a Tadzio szczególnie jest ciekaw faktów, dat i danych liczbowych, przygotowałam w tym roku dosyć ambitną lekcję patriotyzmu. Objęła ona Kraków, Wieliczkę, a w Warszawie – Kopiec Powstania Warszawskiego. Z przewodnikiem zwiedziliśmy Wawel. Weszliśmy do groty
Czytaj dalejHISTORIA MIŁOSNA
Moja miłosna historia zapisana jest w niezliczonych tekstach i melodiach, które brzęczą i wibrują mi w myślach. Pojawiają się i znikają. Zaskakują. Zwłaszcza, gdy – dawno zapomniane – ujawniają się w najbardziej nietypowych, „nieromantycznych” sytuacjach. Dopiero teraz wiem, jak ważna
Czytaj dalejZNAKI, SYMBOLE, TAJEMNICE…
Pierwszego słonecznego i ciepłego dnia wchodzimy na obiad do Baru Pod Wydmą, tuż przy wejściu na plażę w naszych ulubionych Kątach Rybackich. Właściciel restauracji patrzy na mnie wzruszony. Mówi: „Pięć lat na panią czekałem!”. Zupełnie nie rozumiem jego emocji. Przyjeżdżaliśmy
Czytaj dalejURODZINY
Dzisiaj Juliś, pół-Polak, pół-Meksykanin, bo urodzony w Meksyku, skończył trzy lata. Zabawom i radości nie było końca! Julisiu Kochany, rośnij zdrowo i radośnie! A takie zdjęcie zrobił mi własnoręcznie Jubilat 🙂
Czytaj dalejWRESZCIE W KOMPLECIE!
Dzisiaj po g. 14.00 Tadzio i Tosia przylecieli z Tajlandii. Wreszcie mam wnuczęta w komplecie! Ogromna radość! A jutro Juliś kończy trzy lata. Będziemy świętować!
Czytaj dalejEFEKT MOTYLA
Zmuszona do trzydniowego chorowania, z leżeniem w łóżku włącznie, znalazłam okazję do przeczytanie fascynującej książki – Davida Mitchella „Atlas chmur”. Autor w posłowiu pisze, że nadał swej powieści strukturę matrioszki. Składa się ona z sześciu narracji pozornie zupełnie ze sobą
Czytaj dalejTRUDNO O TYTUŁ
Bardzo lubiliśmy tańczyć przy jej piosenkach i – jej charakterystyczny, zachrypnięty głos. Przypominają się szalone imprezy w klubie „Pomerania” na Ursynowie. Lata dziewięćdziesiąte. Tańce do czwartej nad ranem! I kilka par moich zdartych pantofli. Dzisiaj zmarła Bonnie Tyler.
Czytaj dalejURODZINY
Dzisiaj Jurek kończyłby siedemdziesiąt cztery lata. Obchodziliśmy te urodziny rodzinnie – z córką, zięciem i najmłodszym wnuczkiem – Julisiem, który z tej okazji nauczył się mówić: „dziadek Jurek”. Tadzio i Tosia bardzo dziwnym zrządzeniem losu znajdują się bowiem w Tajlandii.
Czytaj dalej