„Miło mi”, „Zielono mi!” brzmi podobnie i ma podobne znaczenie. Ten tekst jest pewną kontynuacją poprzedniego – „Jerzy. Kolor nadziei”. Kiedy wysiadałam w piątek z samochodu na wsi, powitała mnie wilga. W poprzedni weekend martwiłam się, że w tym roku
Czytaj dalejJERZY, KOLOR NADZIEI
Kiedy poznałam Jurka, ubierał się w zielony dżins, na który moda pojawiła się na Zachodzie w latach siedemdziesiątych ubiegłego wieku. Później dowiedziałam się, że szpanerskie, supermodne spodnie i kurtki szył sobie sam na maszynie swojej babci z zielonego płótna kupionego
Czytaj dalejMATURY, START!
Dzisiaj o godzinie 13.00 egzaminem z języka polskiego rozpoczęła się matura DP. Emocji było dużo, ale nastroje dobre. Ten rocznik maturalny zapamiętam jako bardzo energetyczny, żywiołowy, radosny, współpracujący ze sobą, wspierający się wzajemnie i sympatyczny. Duże wrażenie wywarła na mnie
Czytaj dalejJEST RADOŚĆ I JEST DUMA!
Od 15 do 17 kwietnia trwała w szkole największa do tej pory wizytacja IB. Wizytowało nas sześcioro wybitnych edukatorów – Egipcjanin, który przewodniczył delegacji IB, Brytyjczyk o korzeniach pakistańskich, Brytyjka, Szkotka z podwójnym obywatelstwem także niemieckim, Libańczyk mieszkający w Dubaju,
Czytaj dalejMIŁOŚĆ I ŚMIERĆ
Jest sobota ósma rano. Wstaję z łóżka. Odsłaniam i otwieram okno. Mglisty ranek. Za oknem ptasi śpiew. Dzika energia życia i miłosnej szalonej egzaltacji. Wiosenny amok. Uśmiecham się. Wychodzę z sypialni. Idę do kuchni napić się ciepłej wody. Otwieram drzwi
Czytaj dalejI ZNÓW PRZED NAMI ŚWIĘTO SZKOŁY!
Nie ma dla szkoły większego, radośniejszego, bardziej ekscytującego święta niż stacjonarna wizytacja IB! Każda z dotychczasowych przesuwała szkołę w rozwoju o lata świetlne! Zmieniała też każdego uczestnika i każdą uczestniczkę tego wydarzenia! Przyjeżdżają do nas i będą do naszej dyspozycji
Czytaj dalejSPLĄTANA KWANTOWO
Wiosna to dla mnie taki Jurkowy czas… Co prawda poznaliśmy się we wrześniu, ale wiosną dużo razem pracowaliśmy w ogrodzie i to Jurek nauczył mnie uprawy roślin. Teraz wszelkie prace ogrodowe kojarzą mi się z mężem, a tych najwięcej jest
Czytaj dalej„PAMIĘTAJMY O OGRODACH!”
Kończąc porządkowanie działki po zimie, tropiąc nabrzmiewające pączki liści i kwiatów na krzewach i drzewach, ciesząc oczy pierwszymi cebulowymi, które już odważyły się zakwitnąć oraz posadzonymi trzy tygodnie temu bratkami, myślę o Jurku. Myślę też o szkolnym jubileuszu, który w
Czytaj dalejSŁOWO O SŁOWIE
Na początku lutego napisałam taki tekst do Gazety Monneta: SŁOWO O SŁOWIE Od SŁOWA wszystko się zaczęło. SŁOWO ma moc tworzenia WSZYSTKIEGO! Tak głosi Biblia. Więcej: zdaniem wieszcza – także słowo jedynie pomyślane, niewypowiedziane… „Człowieku! Gdybyś wiedział, jaka twoja władza!
Czytaj dalej