CZAS ODLOTÓW

Odleciała już „moja” wilga. Zaczynają odlatywać kukułki i bociany. Dzisiaj odlecieli też moi najdrożsi. Nie udało się zrealizować całego planu pobytu w Polsce. Zabrakło czasu na spacery po Warszawie i wizytę na tarasie widokowym Varso Tower. Nie zrekompensowało tego obejrzenie

Czytaj dalej

SIELANKA

Dalej już tylko była sielanka – wspólny czas z Tadziem i Tosią na wsi, wśród lasów, traw, motyli, kwiatów i ptaków. Były długie rozmowy, dużo filmów. Przeczytałam dzieciom na głos prawie całego „Robinsona Crusoe”. Dokończę lekturę online. Odwiedzili nas goście.

Czytaj dalej

HISTORIA MIŁOSNA

Moja miłosna historia zapisana jest w niezliczonych tekstach i melodiach, które brzęczą i wibrują mi w myślach. Pojawiają się i znikają. Zaskakują. Zwłaszcza, gdy – dawno zapomniane – ujawniają się w najbardziej nietypowych, „nieromantycznych” sytuacjach. Dopiero teraz wiem, jak ważna

Czytaj dalej

EFEKT MOTYLA

Zmuszona do trzydniowego chorowania, z leżeniem w łóżku włącznie, znalazłam okazję do przeczytanie fascynującej książki – Davida Mitchella „Atlas chmur”. Autor w posłowiu pisze, że nadał swej powieści strukturę matrioszki. Składa się ona z sześciu narracji pozornie zupełnie ze sobą

Czytaj dalej

TRUDNO O TYTUŁ

Bardzo lubiliśmy tańczyć przy jej piosenkach i – jej charakterystyczny, zachrypnięty głos. Przypominają się szalone imprezy w klubie „Pomerania” na Ursynowie. Lata dziewięćdziesiąte. Tańce do czwartej nad ranem! I kilka par moich zdartych pantofli. Dzisiaj zmarła Bonnie Tyler.

Czytaj dalej

URODZINY

Dzisiaj Jurek kończyłby siedemdziesiąt cztery lata. Obchodziliśmy te urodziny rodzinnie – z córką, zięciem i najmłodszym wnuczkiem – Julisiem, który z tej okazji nauczył się mówić: „dziadek Jurek”. Tadzio i Tosia bardzo dziwnym zrządzeniem losu znajdują się bowiem w Tajlandii.

Czytaj dalej