MIĘDZYNARODOWE TARGI KSIĄŻKI – RADOSNA NIEOBECNOŚĆ

  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Międzynarodowe Targi Książki odkąd pamiętam były ważnym corocznym wydarzeniem, związanym czasem z silnymi emocjami. Książki były najbardziej upragnionym dobrem. Czekałam na kolejne części „Tomków” Alfreda Szklarskiego, kolejny tom „Z życia zwierząt” Jana Żabińskiego, kolejną książkę Antoniny Żabińskiej, czy też Marii Kownackiej… Nieczęsto odważałam się prosić o autograf, ale samo spoglądanie na pisarzy choćby z daleka, zapach książek, oglądanie pięknych okładek, atmosfera targów robiły na kilku, później na kilkunastoletniej dziewczynce wielkie wrażenie. Potem zmienili się ukochani autorzy, ale obecność na targach była wewnętrzną koniecznością. Teraz targi wyprowadziły się z PKiN na stadion, no i czasu permanentnie brakuje, więc raczej najnowszą tradycją

Continue reading »

WRAŻENIA WYCHOWAWCZYNI – ZIELONA SZKOŁA KLASY 3 GIMNAZJUM

  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Chociaż od wyjazdu minęło już kilka dni i powoli wspólny Kraków staje się miłym wspomnieniem, muszę powiedzieć o nim choć trochę. Ostatni wyjazd, klasa trzecia gimnazjum i Kraków. Miała być miła wycieczka na zakończenie roku, zielona szkoła z muzeami. A była podróż przez czasy, miejsca i emocje. Razem z młodzieżą doświadczaliśmy, próbowaliśmy, słuchaliśmy i widzieliśmy. Program – muzea, przewodnicy, historia Krakowa „Pod Rynkiem” i na Kazimierzu, zanurzenie w przeszłość. Ale też niełatwe emocje, była wizyta w Muzeum Auschwitz, Fabryka Schindlera, były długie rozmowy na zakończenie dnia. Był też Kraków literacki, artystyczny, twórczy. Wspólnie zaśmiewaliśmy się na komedii „Szalone Nożyczki” w

Continue reading »

REFLEKSJE NAUCZYCIELKI – ZIELONA SZKOŁA W WILDZE

  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Fascynuje mnie, jak zaskakujące potrafią być badania naukowe przekraczające granice dyscyplin, tzw. interdyscyplinarne. Dlatego też bardzo lubię realizować razem z uczniami Group 4 project. Jest to zupełnie szczególna okazja, by na parę dni zanurzyć się w zgłębianiu wybranego tematu z co najmniej trzech różnych perspektyw: fizyki, chemii i biologii. Przygoda jest o tyle ekscytująca, że to od uczniów zależy, jakim tematem się zajmą, a dzięki temu – to oni decydują, czego wspólnie się nauczymy i dowiemy. Tym razem wybranym tematem była “przestrzeń kosmiczna”. Poszczególne drużyny zaskakiwały mnie różnorodnym podejściem.  Panowała atmosfera radosnej eksploracji, miałam wrażenie, że większość drużyn zagłębia się

Continue reading »

WRAŻENIA Z ZIELONEJ SZKOŁY – KLASA 2 DP

  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Od 7 do 9 maja nasza klasa, 2DP pracowała nad Group 4 Project w Ośrodku Szkoleniowo- Wypoczynkowym w Wildze. Poza projektem mieliśmy również zajęcia w terenie z naszych przedmiotów science, geografię z Panem Dariuszem Woronko oraz biologię z Panem Rolandem Szymczykiewiczem, nasi fizycy pracowali nad ich Internal Assesment pod bacznym okiem Pani Marty Wolak, plastycy oddawali się sztuce na świeżym powietrzu z pomocą Pani Marty Pokorskiej, a czas wolny organizowała nam Pani Agata Szaryńska-Szlaz. Jednak tym, co nas najbardziej zajmowało, były prace nad Group 4 Project, które koordynowała Pani Marta Wolak. Wszyscy spisali się świetnie, a co najważniejsze-  zdali. Każda

Continue reading »

WRAŻENIA Z ZIELONEJ SZKOŁY – KLASA 1 PRE-DP

  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

KRAKÓW 2018. Bardzo Wam dziękujemy za wspólnie spędzony czas, wspólne śniadania i kolacje, Wasze zaangażowanie, entuzjazm, współpracę i wytrwałość. To był niezwykle emocjonujący wyjazd! Renata Dziura i Jakub Lorenc;   Podczas wycieczki naszej klasy do Krakowa mieliśmy okazję spojrzeć na dawną stolicę przez pryzmat kultury żydowskiej, średniowiecznej historii i europejskiej atmosfery.   Zwiedziliśmy krakowski Kazimierz, dawną dzielnicę żydowską. Zajrzeliśmy do środka Starej Synagogi i obejrzeliśmy fotograficzną wystawę Muzeum Galicja. Z warsztatów na temat tradycji religijnych dowiedzieliśmy się między innymi, jak duże znaczenie ma Bar Micwa w życiu chłopca (lub Bat Micwa w przypadku dziewcząt) oraz że nie wypada mówić mycka,

Continue reading »

WIERSZE PISANE NA NIEBIE

  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Kiedy mieszkaliśmy w domku na drzewie, przeglądaliśmy książki, które stanowiły wyposażenie apartamentu, między innymi atlasy ptaków i motyli, teksty Henry’ego David’a Thoreau, książkę James’a Aldred’a pt. „Człowiek, który wspina się na drzewa”. W tej ostatniej – pojawiło się zdanie, że drzewa to wiersze, które ziemia pisze na niebie. Opisana była też sytuacja narratora, który nie bez ogromnych trudności wdrapał się na drzewo, w którym korona zaczynała się na wysokości kilkudziesięciu metrów. Kiedy udało mu się rozwiesić hamak, spadł tropikalny deszcz i trzeba było spróbować wylać z hamaka wodę. Kiedy w końcu – nieludzko zmęczony, głodny, pogryziony przez liczne owady, z

Continue reading »

NIEODWOŁALNA BIZARNOŚĆ ŻYCIA CZYLI PTASI HORROR-PTASI RAJ

  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Na ten wyjazd wzięłam „Opowiadania bizarne” Olgi Tokarczuk. Współtworzą klimat mieszkania w drewnianym domku na drzewie, na skraju lessowego wąwozu. Pasują świetnie i smakują wybornie. Dostaliśmy pobyt tutaj w prezencie. Intencją darczyńców było zapewnienie nam świętego spokoju kilka metrów nad ziemią wśród majowych ptasich treli… Trochę tak jest… Trochę… Kiedy mieszka się w gęstwinie leśnej, gałęzie pchają się do wnętrza przez drzwi i okna, liście głaszczą, gdy wchodzi się lub schodzi po drabiniastych schodach, ma się nieodparte wrażenie – zwłaszcza wieczorem – że to, co po drugiej stronie lustra, jest na wyciągnięcie ręki. Jest to miłe, choć również niepokojące uczucie…

Continue reading »

WSZYSTKO JEST POEZJA

  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

W latach siedemdziesiątych chyba ukazał się tekst jednego z moich ulubionych w tamtych czasach twórców – Edwarda Stachury, pt. „Wszystko jest poezja”. Pisarz użył w tytule niepoprawnej formy gramatycznej  mianownika zamiast narzędnika w wyrazie „poezja”. Tytuł mojego dzisiejszego tekstu jest nawiązaniem do tej książki. Ktoś kiedyś przysypał gruzami i śmieciami krzew bzu. Bez wegetował tak przez wiele lat. Na szczęście ktoś inny wiele lat później, zamiast wynająć koparkę i usunąć wszystko razem z pogiętym, zdeformowanym bzem, ręcznie usunął śmieci, przymocował do krzewu linki, przypiął je – jak namiot – „śledziami” do gruntu i w ciągu kilku kolejnych lat  uformował piękny

Continue reading »

KALINOWY CZAR

  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

W szkole, odkąd tylko pamiętam, powszechnie uważało się, że matematyka jest najtrudniejszym przedmiotem, ever! Z matematyką miałam relację dwubiegunową. Uwielbiałam geometrię; najbardziej – zadania z zastosowaniem twierdzenia Talesa i Pitagorasa.  Lubiłam równania i układy równań. Natomiast rachunek prawdopodobieństwa, a także całki i różniczki pozostały dla mnie do końca liceum czarną magią. To że lubiłam matematykę, zawdzięczam pani Irenie Durmaj, mojej nauczycielce ze szkoły podstawowej (pięknej, mądrej, dobrej i sprawiedliwej!) oraz mojemu tacie, który czasami dawał mi do rozwiązania jakieś matematyczne łamigłówki i wcześniej pokazał mi różne sposoby rozwiązywania problemów matematycznych, których uczono w szkole o wiele później. Od nauczyciela matematyki

Continue reading »

SESJA MATURALNA

  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Podczas gdy niektórzy spośród nas konsekwentnie moczą nogi w tropikalnych wodach, innych koi szum bałtyckich fal, jeszcze inni delektują się na Kurpiach prozdrowotną pigwoniadą kwaśną, a kolejni szukają inspiracji w berlińskich muzeach – nasi abiturienci – radośnie, choć na szczęście również z pełną determinacją i koncentracją – rozkminiają kolejne examination papers. Od 27 kwietnia do 18 maja trwa bowiem sesja maturalna Diploma Programme. Napisali już „paper’y” z Business Management, Polish A Lit., Mod. Greek Lit., Russian A Lit., Economics… Kasztany kwitną zgodnie z maturalną instrukcją i w ogóle wiosna w pełni, więc wszystko się zgadza. Najważniejsze, że dwudziesty trzeci już

Continue reading »