FESTIWAL NADZIEI

Czasy jakie są, każdy widzi. Epidemia, wojna, katastrofa klimatyczna, media karmią nas prawie wyłącznie tragediami i zagrożeniami. Rodzice coraz bardziej boją się o przyszłość swoich dzieci. Próbują zapobiec nieszczęściom i niepowodzeniom, szukając najlepszych rozwiązań dla potomstwa. Z lęku kontrolują nadmiernie, czasami tworzą precyzyjne scenariusze przyszłości swoich córek i synów, dokonują za nich wyborów. Egzekwują maksymalne wyniki szkolnych egzaminów. „Obstawiają” korepetycjami, nie pozwalając realizować pasji, nie dając przestrzeni na wolny czas, czy też więcej – na jakąkolwiek wolność. Szkoły z kolei skoncentrowane są na wynikach. Uczeń stał się często maszynką do produkowania jak najlepszych wyników, które umożliwią szkole znalezienie się na pierwszych miejscach rozmaitych rankingów.

Do tego dochodzi uzależnienie coraz młodszych od „migających ekranów”, od Internetu. A w Internecie, wiadomo, fake news, krytyczne opinie, oceny, agresja.

Niedorośli mają teraz wyjątkowo trudno. Trzeba być tytanem, żeby spokojnie rosnąć i dojrzewać w tym współczesnym świecie!

Nie ma ważniejszego zadania dla nauczycieli, niż pokazywanie dzieciom i młodzieży nadziei. A nadzieja pojawia się wtedy, gdy czujemy, że mamy wpływ – na nasze życie, na życie innych, na losy świata. Gdy czujemy w sobie moc i siłę. Gdy czujemy się wolni! Gdy w nieskrępowany sposób możemy wyrażać siebie. Gdy umiemy współpracować z innymi.

Inspiracja przyszła z IBO.

Idea jest taka, żeby włączyć jak najwięcej szkół w Festiwal Nadziei, który:

– stworzy ogólnoświatową platformę do dyskusji, działań społecznych, naukowych i artystycznych; 

– zachęci, by organizować spotkania uczniów, np. z przedstawicielami świata nauki i sztuki, którzy pokażą kierunki i możliwości działań, które zmienią świat na lepsze;

– zainspiruje, by tworzyć wydarzenia, które unaocznią każdemu młodemu człowiekowi, że nie jest sam; które ułatwią mu wyrażanie siebie.

Nasza szkoła podejmuje takie działania od wielu lat, ale Festiwal Nadziei na pewno pomoże je zintensyfikować i uczynić absolutnym priorytetem. W tym roku szkolnym na pewno wzmacniały nadzieję spotkania z Katarzyną Miller, Mają Zawierzeniec oraz z artystami, liczne wydarzenia sportowe i artystyczne, które otwierały, ośmielały, zachwycały, wzmacniały poczucie własnej wartości. Takich wydarzeń do końca roku będzie jeszcze wiele. W tym – jubileusz dwudziestopięciolecia Primary Years Programme, programu IB dla dzieci od trzeciego roku życia. Siła tego programu jest największa, bo jego adresatami są najmłodsze, najbardziej chłonne dzieci. Wzmacnia on – tak jak wszystkie programy IB – entuzjazm, ciekawość, kreatywność, umiejętność współpracy, odwagę. Buduje poczucie własnej wartości i sprawczości. A to właśnie nadaje życiu sens i napełnia młode, wrażliwe serca nadzieją.

W czasach, w których szpitale psychiatryczne pękają w szwach i rośnie liczba samobójstw, generowanie radości i sprawczości jest naprawdę na wagę złota!

Leave a Reply