WAŻNE SŁOWA

Jakby w nawiązaniu do ostatnich dwóch moich tekstów dostałam dzisiaj długiego maila od absolwenta… Gdy był uczniem, nie brakowało mu krytycyzmu, także wobec szkoły. Teraz z perspektywy czasu poczuł potrzebę podziękowania mi. Na końcu wiadomości napisał tak (pisownia oryginalna): „…zacząłem się ostatnio zastanawiać nad Monnetem jako liceum, jako miejscem społecznym. Zrozumiałem wtedy, że moja perspektywa mogła być błędna. Doszedłem ostatnio do wniosku, iż Monnet to NIE było miejsce, które trzeba żmudnie przeżyć. Natomiast było to miejsce, które pozwoliło mi jak i wielu ludziom dookoła mnie się rozwinąć. Za to chciałbym Pani bardzo podziękować. Za to, iż z mojej perspektywy po ukończenia tego liceum udało mi się rozwinąć moją pasją do życia, takiego jakie jest, czasami lepsze czasami gorsze. Za to iż, nadal jestem ciekawski wielu rzeczy. Za to wszystko chciałbym podziękować, gdyż uważam, że Pani może że się czuć w części za to odpowiedzialna.”

Ważne słowa i balsam na moje serce!

Leave a Reply