JESZCZE WAKACYJNIE

Rzutem na taśmę udało mi się przeczytać jeszcze jedną bardzo wakacyjną lekturę – powieść Ann Patchett „Tom Lake”. Akcja toczy się na amerykańskiej farmie podczas zbiorów czereśni. Dzieje pięcioosobowej rodziny, relacje pomiędzy małżonkami, emocje na styku rodzice – córki, a zwłaszcza najstarsza z nich – Emily, odebrałam jako bliskie, bardzo znajome. Podobnie – stosunek bohaterów do miejsca akcji – farmy oraz do otaczającej ją przyrody mogłabym porównać z sentymentem, którym rodzinnie darzymy naszą działkę w Grzegorzewicach.

Dużo w tej powieści słów o różnych odcieniach miłości, o kruchości i niejasności życia, o przemijaniu; a także – nawiązania do literatury rosyjskiej i typowych dla niej klimatów.

Doskonała lektura na wakacyjny czas!

Leave a Reply