Rozpoczął się rok szkolny 2026/2027. Pod nowym, młodym i energetycznym przywództwem! Cele pozostają jednak te same!
Wiemy już – dzięki kwietniowej wizytacji IB – w czym jesteśmy mistrzami. Udaje nam się tworzyć miejsce, w którym zarówno uczniowie jak i nauczyciele lubią przebywać; otwarte, przyjazne, wspierające; a jednocześnie zachowujemy bardzo wysoki poziom merytoryczny nauczania/uczenia się.
Naszą perłą w koronie jest przedszkole.
Nad jakością pracy naszych trzech placówek czuwają po mistrzowsku koordynatorzy oraz wicedyrektorzy, zwłaszcza ci od jakości kształcenia – Renata Dziura i Kalina Jastrzębowska, a przede wszystkim Opteam – zespół nauczycieli zajmujących się optymalizacją efektów kształcenia, pod przywództwem Jakuba Lorenca.
Będziemy kontynuować i rozszerzać cenne inicjatywy z lat poprzednich – Gazetę Monneta, teatry: 1. i 4. Piętra, kawiarenki poetyckie, spotkania bardzo cool(turalne), szkolny band, aktywności sportowe, drużynę debatancką, wydarzenia mające na celu osiąganie dobrostanu społeczności szkolnej, kreowane przez Martę Pokorską i szkolne psycholożki. Będziemy konsekwentnie ograniczać kontakt uczniów z telefonami komórkowymi, a zwiększać okazje do obcowanie z przyrodą. Ania Bukowska już przygotowuje kolejne podcasty z cyklu: Szkoła Wartości.
Mamy bowiem silne wewnętrzne przeświadczenie, że szkoła musi nie tylko edukować, ale także tworzyć przyszłe elity; nie tylko finansowo-naukowe, ale także – kształtować warstwę społeczną, zwaną niegdyś inteligencją. Grupę ludzi nie tylko wykształconych, ale także dbających o kulturę, postawy obywatelskie i etykę. Szkoła powinna być także środowiskiem, w którym młodzi ludzie mogą realizować swoje najbardziej różnorodne potrzeby. Oferta zajęć pozalekcyjnych musi być więc możliwie jak najszersza.
Wciąż i wciąż musimy uściślać współpracę trzech programów IB oraz kreować coraz ambitniejsze wyzwania dla najbardziej zmotywowanych, chętnych uczniów.
Planujemy wznowić naszą aktywność w środowisku dyrektorów szkół niepublicznych i organów prowadzących te szkoły.
Będziemy organizować konferencję naukową na temat etosu nauczyciela. Zajmie się tym Kuba Lorenc. Zaprosimy do współpracy Miasto i inne szkoły. Potrzebne są rozmowy na ten temat, bo nauczyciele często czują się „przysypani” bieżącymi sprawami, nadmiarem administracyjnych drobiazgów, nagłymi ministerialnymi zmianami, są przemęczeni i czasem zapominają o sensie swojej pracy, o etosie tego zawodu właśnie, o jego uzdrowicielskiej mocy i społecznym ogromnym znaczeniu. Szkoła powinna być generatorem pasji u nauczycieli i u uczniów. Bez pasji, bez zapału, bez ciekawości nie jest bowiem możliwe osiągnięcie wysokich wyników pracy. Pasja rodzi perfekcję. Pomaga przetrwać trudne chwile. A najważniejsze – daje energię, która staje się nagrodą za wysiłek. Cieszę się, że kilka dni temu odbyły się warsztaty poprowadzone przez dr Marzenę Żylińską, w trakcie których także była mowa o misji zawodu nauczyciela.
W pracy z uczniami będziemy wzmacniać w nich poczucie wewnętrznej siły, a także – pokazywać im piękno wysiłku i trudu. Jest wyraźna analogia między sportami ekstremalnymi a Diploma Programme. Program IB wymaga bowiem dużego zaangażowania, „wkręcenia” w treści programowe. Nie wystarczy odhaczać powinności i wykonane zadania. Potrzeba nie tylko pracowitości i systematyczności, ale także odwagi, otwartości, kreatywności, dzielności. Można jednak poczuć zupełnie nowe, nieznane dotąd w szkole wyzwania, smak przygody i adrenalinę. Rolą naszą jest próba przestawiania uczniowskiego myślenia o szkole z kategorii trudnego, nudnego obowiązku na kategorię edukacyjnej przygody i szalonego wewnętrznego rozwoju, który bardzo zaprocentuje w przyszłości. Nie jest to proste zadanie, ale musimy to codziennie robić. Wychowawcy, koordynatorzy, tutorzy, psycholożki i nauczyciele. Wytrącać uczniów z tej obowiązującej w Polsce IB-owskiej martyrologii.
W marcu przypadać będzie trzydziesta piąta rocznica powstania liceum. Odbędzie się jubileusz i zjazd absolwentów. Będzie wspaniała okazja do podsumowań i radosnego świętowania.
Wiosną zorganizujemy też dużą międzyszkolną imprezę – olimpiadę na wzór olimpiad antycznych, z pentatlonem i rozbudowaną częścią artystyczną (teatr, śpiew) podczas inauguracji wydarzenia. Justynka Płachta i Krysia Szrajber planują inscenizację „Medei” Eurypidesa. Bardzo jestem ciekawa interpretacji postaci tytułowej bohaterki. W związku z tymi planami będziemy organizować jesienny wyjazd do Ośrodka Praktyk Teatralnych „Gardzienice”, które od długiego czasu specjalizuje się w inscenizacjach antycznych tekstów. W aktualnym repertuarze ma „Ifigenię w A…” i „Ifigenię w T…” według Eurypidesa, „Lizystratę” według Arystofanesa oraz „Oratorium Pytyjskie”. Mam nadzieję, że szlachetny duch olimpizmu i kultura antyczna będą nam towarzyszyć przez cały rok szkolny.
Ciekawość towarzyszy także mojemu myśleniu o tegorocznej zielonej szkole w Broku. Jej tematem przewodnim będą granice. Tu również doświadczymy zapewne różnych interpretacji, nawiązań i skojarzeń. Zmieniona została formuła finału. W temat wprowadziła nas dzisiaj Krysia Szrajber podczas swojego znakomitego wykładu, inaugurującego nowy rok szkolny w liceum. Przedstawiła filozoficzne koncepcje i rozważania wokół pojęcia granicy, w aspekcie ontologicznym, epistemologicznym i etycznym. Będą one stanowiły punkt zaczepienia do realizacji programu naszej zielonej szkoły.


W roku szkolnym 2026/2027 czeka nas więc niewątpliwie bardzo ciekawy, twórczy czas!
Podczas dzisiejszej inauguracji przekazałam także Ewie Domańskiej ukraiński dzwonek, którego dźwiękiem rozpoczynamy i kończymy każdy rok szkolny.




Niech dla nas wszystkich, całej społeczności „Monneta”, ten rok szkolny będzie czasem poznawczej przygody, szalonego rozwoju i spełnienia planów!
Wszystkiego najlepszego!
