Słyszę ciągle pytanie – „Jak spędzasz ferie?”… Moje wcześniejsze plany – dwa razy po dwa tygodnie (w ferie świąteczne i zimowe) integracji z adoptowanym psem – legły w gruzach. Musiałam się szybko przeorganizować. Pierwszy tydzień przebiegał pod znakiem spotkań towarzyskich i ruchu na świeżym powietrzu pod pretekstem odśnieżania. Drugi ma charakter porządkowo-remontowy. Fachowcy działają i w ursynowskim mieszkaniu, i w szkole. Odbywa się remont ścianki przesuwnej na czwartym piętrze siedziby przy ul. Zbierskiej i wygłuszanie pracowni Visual Arts. Udało się także ściągnąć stroiciela do naszych pianin, w tym – dwóch ogólnodostępnych w liceum. Okazało się, że na parterze idealne miejsce czekało przez tyle lat! Od grudnia stoi tam nowy instrument. A teraz, od początku nowego semestru licealiści będą mogli podczas przerw korzystać z dwóch nastrojonych pianin – na piętrze trzecim i na parterze. Bardzo się z tego cieszę. Coraz więcej młodych ludzi siada przy klawiaturze. Niektórzy – mam wrażenie, że właśnie dzięki łatwemu dostępowi do instrumentu – rozpoczęli regularną naukę gry na pianinie. Efekty tego wszyscy z radością podziwiamy na co dzień. Baaardzo przyjemnie jest posłuchać muzyki na żywo podczas przerw! Teraz będzie jeszcze więcej możliwości. Zapraszam i zachęcam!
Dzięki radosnej energii naszych pań sekretarek i z ich inicjatywy trwa porządkowanie szkolnego archiwum. Duże wyzwanie! Wstawione zostały nowe regały. Odbywa się segregacja i niszczenie dokumentów – zgodnie z ekspertyzą przygotowaną przez obsługującą szkołę kancelarię prawną – oraz porządkowanie różnych, czasem bardzo dziwnych, przedmiotów. Z ogromu papierów wyłaniają się między innymi archiwalne dokumenty – wzruszające bardzo. Na przykład – stareńki zeszyt z uchwałami wspólniczek. Inny – z zarządzeniami i informacjami dla nauczycieli. Gratulacje od władz.



Nie mówiąc już o zapomnianych zdjęciach z wydarzeń szkolnych, od których trudno się oderwać. Twarze bliskich sercu uczniów i nauczycieli z dawnych lat, studniówki i inne uroczystości. Jaka wspaniała energia!





Z panem Marcinem pracujemy nad kampanią reklamową. Zagrałam samą siebie w materiale filmowym. Odbyłam sentymentalną rozmowę na temat dziejów szkoły.
Z radością spotkałam się z Kasią Harvey i Martą Pokorską.

A od poniedziałku ruszamy!!! Z myśleniem – do przodu, ale i z głową pełną cudownych wspomnień o cudownych ludziach!
