„O dziwo, czas posuwał się naprzód. Szaleńczo szybko i nieskończenie powoli.” (Herbjorg Wassmo, „Ten, kto widzi”, s. 23)
Zanurzona w senności i czułym świecie roślin, zapachach ziół i skoszonej trawy oraz bliskim sercu pisarstwie Herbjorg Wassmo („Ten, kto widzi”, „Te chwile”), a także mini serialu – ekranizacji mojej ukochanej powieści „Sto lat samotności” (gdyż właśnie Netflix wyemitował drugą jego serię) płynę dalej, dumając o niezwykłości, zagadkowości, nieprzewidywalności i intensywności naszego istnienia.





