RAZ DO ROKU – W STYCZNIU…

Raz do roku, w styczniu, my – Polacy, my – naród, żyjący między Odrą i Bugiem,  przeglądamy się jak w lustrze – w Wielkiej Orkiestrze Świątecznej Pomocy…

Przeglądamy się i widzimy, że jesteśmy mocni… Bo tylko ten, który zna swoją moc, czuje swoją wielką energię – rozgląda się, by pomóc słabszemu…

Przeglądamy się i widzimy, że jesteśmy solidarni… Działamy według zasady – jeden za wszystkich, wszyscy za jednego… Wtedy nasza moc jeszcze rośnie! Bo nikt nie jest samotny!

Przeglądamy się i widzimy, że jesteśmy mądrzy… Bo tylko mądry potrafi trudną rzecz tak zorganizować, by w pełni osiągnąć cel…

Przeglądamy się i widzimy, że jesteśmy dobrzy… Bo tylko dobry, empatyczny, zauważy cierpienie i ból, i czuje potrzebę, by to cierpienie i ból zminimalizować. Znajdzie tych najsłabszych – chore noworodki, staruszków, o których niewielu dba,  lub osoby, które straciły wszystko w pożarach na odległym kontynencie…

Przeglądamy się i widzimy, że jesteśmy piękni… Bo na naszych twarzach uśmiech, a w naszych oczach – radość, wzruszenie, moc. Widzimy piękne przedmioty, ofiarowane na aukcję… Uczestniczymy w pięknych koncertach. Wysyłamy piękne światełko do nieba.

Przeglądamy się i widzimy, że jesteśmy weseli… Bo, czyniąc dobro, śmiejemy się i bawimy z radości… Bo dzieląc się tym, co mamy, nie mamy poczucia utraty, wyrzeczenia, umartwiania się, ofiary, lecz wręcz przeciwnie – czujemy wesołość i siłę…

Przeglądamy się i widzimy, że jesteśmy uczciwi… Bo żadna złotówka, która trafia do puszki WOŚP, nie jest przywłaszczona i zmarnowana…

Przeglądamy się i widzimy, że jesteśmy roztropni… Bo wszystko, na co przeznaczamy zebrane pieniądze, jest potrzebne, nowoczesne i najlepszej jakości.

Przeglądamy się w Wielkiej Orkiestrze Świątecznej Pomocy i widzimy, że jesteśmy wolni… Bo pomagamy, komu chcemy, jak chcemy i nasza pomoc działa!

Poczujmy na dłużej – wolność, moc, solidarność, mądrość, dobro, piękno i radość. Niech po tych dwudziestu ośmiu latach zostaną w końcu z nami na dłużej!

Leave a Reply