ŚWIĘTO EDUKACJI W MIS

  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

   Tweet   W piątek obchodziliśmy w naszej szkole Święto Edukacji. Klasa siódma dwukrotnie przedstawiła przygotowany przez siebie spektakl – parodię szkoły – najpierw starszym klasom szkoły podstawowej, później – gimnazjalistom i licealistom. Siódmoklasiści świetnie poradzili sobie ze swoim szkolnym debiutem, zagrali swoje role brawurowo. Popołudniu odbyło się pasowanie uczniów klasy pierwszej szkoły podstawowej, uświetnione występem drugoklasistów. Bardzo dziękuję wszystkim uczniom, zaangażowanym w przygotowanie obchodów Święta Edukacji i nauczycielom, którzy ich w tych przygotowaniach wspierali. Szczególnie chciałabym podziękować nauczycielowi historii i koordynatorowi CAS Jakubowi Lorencowi za znakomity mini wykład, przedstawiający reformę edukacji wprowadzoną przez Komisję Edukacji Narodowej, w zestawieniu z filozofią IB. Polacy

Continue reading »

Z OKAZJI ŚWIĘTA EDUKACJI

  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

   Tweet   Z okazji Święta Edukacji gratuluję, życząc dalszych sukcesów, wszystkim ENTUZJASTOM EDUKACJI: Nauczycielom z przedszkola, szkoły podstawowej, gimnazjum i liceum – których fascynuje proces nauczania-uczenia się i  pragną przez cały czas go doskonalić; którzy dostrzegają wszelkie postępy swoich uczniów i potrafią się z nimi dzielić swoją radością; dla których każdy uczeń jest ważnym, bliskim sercu człowiekiem; dla których wykonywanie zawodu jest sposobem na samorealizację, na przesuwanie własnych granic, jednym słowem – jest pasją ich życia; Uczniom – którzy w szkole naprawdę żyją, a nie – „zakuwają”; dla których radością jest kreowanie nie tylko własnego rozwoju, ale także rzeczywistości wokół, a zdobywanie

Continue reading »

DO MOICH UCZNIÓW…

  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

   Tweet   Wszystkich moich kochanych uczniów ze szkoły baletowej, którym tyle zawdzięczam; którzy tak wiele mnie nauczyli; którzy tak wiele dla mnie znaczyli; dzięki którym jestem, kim jestem; którzy zachwycali mnie swoją wrażliwością, determinacją, pracowitością, siłą ducha, ekspresją, kreatywnością i żywiołowością; także w kontekście tego, co wczoraj napisałam o balecie klasycznym i ogromnych kosztach, które ponoszą uczniowie szkół baletowych, zwłaszcza w Europie Wschodniej i tancerze klasyczni; ich wszystkich – moich kochanych uczniów – mocno przytulam do serca, życząc odnalezienia się w pozascenicznej rzeczywistości.  

Continue reading »

URODZINY AGNIESZKI OSIECKIEJ

  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

   Tweet   Licealiści i gimnazjaliści zorganizowali dziś – w dniu urodzin poetki – spotkanie z wybranymi jej tekstami. Uhonorowali mistrzynię słowa, potrafiącą wyrazić rozmaite stany duszy, a zwłaszcza takie, kiedy nie ma się „już żadnych spraw i do nikogo złości” i tylko prosi się Boga „by choć jeszcze jeden raz umrzeć z miłości”. Gratuluję wszystkim twórcom dzisiejszego wydarzenia. Dziękuję nauczycielom – Krystynie Szrajber i Rolandowi Szymczykiewiczowi, którzy wsparli młodzież. Z przyjemnością wysłuchałam bliskich sercu tekstów – „Umrzeć z miłości”, „Nie żałuję”. Jestem pod wrażeniem możliwości wokalnych Basi Wachowicz (wzruszająca interpretacja „Miasteczka cud”) i Magdy Bednarczyk („Niech żyje bal”). Roland Szymczykiewicz pięknie zaśpiewał

Continue reading »

POD WPŁYWEM TERPSYCHORY

  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

   Tweet   Oglądaliśmy wczoraj film Tomera Heymanna „Mr. Gaga” o wybitnym tancerzu i choreografie Ohadzie Naharinie. Pomyślałam o swoich kilkunastoletnich obserwacjach w szkole baletowej, poddanej reżimowi „jedynie słusznej radzieckiej szkoły baletu klasycznego”. Obowiązywała opinia, że każdy profesjonalny tancerz musi przez nią przejść i ją opanować. Sądzę, że taka opinia także obecnie jeszcze gdzieniegdzie pokutuje. Podobnie jak przeświadczenie niektórych osób ze środowiska teatralnego, że „Cricot 2” czy „Gardzienice” to sceny amatorskie, bo ich aktorzy nie są absolwentami PWST. A przecież ich umiejętności znacznie przewyższają umiejętności tych z dyplomem magistra sztuki. Mój zachwyt baletem zaczął się od obejrzenia „Jeziora łabędziego”. Jednak prawdziwą rewolucję w

Continue reading »

STO SROK ZA OGON

  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

   Tweet   Bardzo się cieszę, że w tegorocznej edycji literackiej nagrody „Nike” wśród nominowanych do głównej nagrody znalazła się książka Stanisława Łubieńskiego „Dwanaście srok za ogon”. Jej lektura jakiś rok temu sprawiła mi ogromną radość. Wstyd się przyznać polonistce, że „Dwanaście srok za ogon” to jedyna książka spośród nominowanej siódemki, którą przeczytałam. I to zapewne dzięki temu, że – o zwierzętach. Tak to bywa, gdy trzyma się sto srok za ogon, a każda ciągnie do swojej, zupełnie innej bajki. Tyle jest obszarów, o które chciałabym bardziej zadbać… Cały stosik książek czeka na ferie… Wśród nich – Cezarego Łazarewicza „Żeby nie było śladów.

Continue reading »