ERZAC

  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

   Tweet   Od pewnego czasu odczuwam dyskomfort, związany z brakiem nowych tekstów na blogu. Wyjaśnienie niemożności pisania jest jedno – właśnie stało się tak, że moje najsilniejsze emocje skupiają się na sprawach, o których nie chcę/nie mogę pisać światu… No bo, jak tu na blogu rozwodzić się o przygotowaniach do obchodów jubileuszu szkoły, czy też – o planowanych zmianach, które jeszcze nie zamieniły się w konkret… Czy też wreszcie – o polityce…. No i klops! Postanowiłam więc dzisiaj napisać tekst „przez rozum”, z poczucia obowiązku, troszkę na siłę… Taki erzac… Taki substytut.. Surogat… Produkt zastępczy… Sztuczny miód… Wyrób czekoladopodobny… Jak się robi

Continue reading »