DZIECIĄTKO

  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

   Tweet   Przyszło na świat. Całkiem niedawno. Myślimy, kim będzie… Jaka jego droga… Jaka misja do wypełnienia… Potem obserwujemy, czy ciągnie ją/jego bardziej do liter, czy bardziej – do liczb. Czy lubi słuchać bajek, czy woli ruch na świeżym powietrzu… Próbujemy pokazywać różne atrakcje, różne radości… Staramy się, żeby zachowała/zachował równowagę między różnorodnymi aktywnościami i rozwijała/rozwijał się harmonijnie pod względem emocjonalnym, intelektualnym i fizycznym. I podążamy za nią/za nim, chcąc poznać lepiej, zrozumieć potrzeby, ułatwić wybory… Ale – na Boga! – nie wybierajmy za nią/za niego. Nie zmuszajmy – podobno dla jej/jego dobra – do wybrania naszej wymarzonej drogi!!! Niech nam się

Continue reading »

KIEDY OGLĄDAMY MIGAWKI Z ALEPPO…

  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

   Tweet   Kiedy oglądamy w telewizji migawki z Aleppo, widzimy zdjęcia tego miasta w gazetach, czasem przypominamy sobie archiwalne materiały z Warszawy 1944 roku. Niekiedy wspominamy też obrazy prezentowane na żywo w TVN we wrześniu 2001 roku – ruiny World Trade Center. Myśli nie są wtedy wesołe. Żadne mury, żadne sejfy, żadne schrony, a także zadowalający stan konta bankowego nie mogą uchronić nas przed złem, choć często tak właśnie się łudzimy. Gromadzimy środki. Wznosimy mury. Pogłębiamy schrony. Zbroimy armię. A zło było, jest i będzie… Zło i brzydota… Bo zło ma wykrzywioną, plugawą twarz – destrukcji, rozkładu, brudu, zgliszcz, smrodu… Jak egzystować,

Continue reading »